Centrum Handlowe

Akcja w centrum handlowym, ale jedna rzecz która może wam się przydać.
W centrum handlowym zobaczyłem fajna dziewczyne w tłoku dopiero jak przechodziła obok mnie. Zawróciłem i poszedłem za nia… kiedy już prawie byłem przy niej dopadł mnie piękny strach bywa, w końcu to naturalne uczucie chodzi o to jak sobie z nim poradziłem. Zależy tu wiele od tego czego oczekuje się co wyniknie z tego strachu. Tzn inny strach jest kiedy stoisz na szczycie czarnej trasy narciarskiej i wiesz, że jak zjedziesz to będziesz miał super power i niesamowitą radość z tego, że zjechałeś z takiej góry, adrenalina idzie o 100%. Innym strachem zaś taki kiedy byś pomyślał, że w środku trasy rozbijesz się o drzewo…
Wracając do akcji, po tym krótkim przemyśleniu ile frajdy daje jazda na nartach… (całe 2 minuty i obejście kwartału wróciłem po nią… Była w sklepie do którego widziałem jak wchodziła… i w środku usmiech do niej… bardzo ładna reakcja. Skończyło się na numerze po 2-3 minutach rozmowy. I dostałem to czego chciałem, 100% adrenaliny po udanej akcji.

Niedowiarkom pisze, iz jest tutaj duza zasluga moja z pomoca feromonow.
[ Mieszanka jaka uzywam na takiego typu akcje Chikara Npa lub czasem Phx zamiast NPA]

To narazie tyle z ciekawych historyjek, niedlugo powroce z nowymi … Mykam sie uczyc do uslyszenia. Pozdrawiam